Moja doba jest taka krótka! Jak o siebie zadbać, gdy mamy niewiele czasu?

Ostatnio zastanawiałam się nad tematem wielozadaniowości (szczególnie jeśli jesteś mamą) i nad permanentnym brakiem czasu, który często nam doskwiera. Opieka nad maluchem (albo maluchami), obowiązki domowe, a często także praca zawodowa. Trzeba przyznać, że to prawdziwa mieszanka wybuchowa, która sprawia, że wygospodarowanie w ciągu dnia czasu dla siebie często graniczy z cudem. Szczególnie teraz – w dobie pandemii wiele z nas jest jeszcze bardziej zabieganych niż wcześniej.  Czy Wam też, tak jak mnie, wydaje się, że doba jest zdecydowanie za krótka, by mieć czas na wszystko, co chciałybyśmy i co musimy zrobić? 

 

Świetnie, że potrafimy zająć się domem, dziećmi, a przy tym jeszcze pracować. To naprawdę bardzo dobrze, że jesteśmy wielozadaniowe. Jednak w tym wpisie nie chcę szukać kolejnych wskazówek i pomysłów, jak w ciągu doby zrobić więcej, ale właśnie napisać o tym, jak odrobinę wyluzować i znaleźć czas dla siebie, a przy tym nie zaniedbać rodzinnych spraw. ☺

Kiedy najczęściej w naszym życiu pojawia się problem braku czasu? Wydaje mi się, że jednym z takich przełomowych momentów jest powiększanie się rodziny 🙂 

Bycie mamą to wspaniałe uczucie, jednak nie zawsze jest to łatwe zadanie. To kolejna, bardzo odpowiedzialna rola, którą pełnimy w życiu. Macierzyństwo to ogrom szczęścia, ale też dużo obowiązków. Czas niestety nie jest z gumy i właśnie wtedy wiele z nas czuje, że doba jest zdecydowanie za krótka i brakuje czasu na wykonanie wszystkich zadań, a co dopiero na relaks i odpoczynek. Jeśli tak jest u Was, to może czas nieco przeorganizować swój dzień i zadbać nie tylko o innych, ale także o siebie? Oto kilka wskazówek, które mogą Wam się przydać. ☺

Dziel się obowiązkami

Niby prosta rada, ale czasem trudno jest ją wdrożyć. Jesteśmy bardzo ambitne, chcemy podołać wszystkiemu, dlatego często bierzemy na siebie zbyt wiele.  Chcemy robić wszystko na raz – pracować, opiekować się dziećmi i perfekcyjnie zajmować się domem. To potrafi nieźle dać w kość. Właśnie dlatego podzielenie się obowiązkami z partnerem to naprawdę dobry pomysł. On też może przecież zrobić zakupy, odkurzyć i po prostu zdjąć nam parę rzeczy z głowy.

Zaakceptuj to, że nie wszystko musi być perfekcyjne

Czyli kilka słów o sztuce odpuszczania. Szczególnie teraz, w czasie pandemii często jesteśmy jeszcze bardzo zmęczone, pracujemy więcej – a przez to, że wiele z nas jest home office, stawiamy sobie za cel bycie perfekcyjną panią domu i oddanym pracownikiem, który wieczorem i w weekendy zerka na maile i  przygotowuje prezentacje. Wszystko to jednak robimy kosztem swojego zdrowia psychicznego i zmęczenia fizycznego. Moje drogie, koniec tego! 🙂 Jaka jest moja rada? Staraj się nie siadać do pracy wieczorami, czy ona nie może poczekać do rana? Nie planuj też więcej, niż realnie możesz zrobić. Może podłogę wystarczy umyć 2 razy  w tygodniu, a niekoniecznie codziennie?

Poćwicz

Wiem, co powiecie… „Nie mam czasu spokojnie usiąść, a co dopiero ćwiczyć” – i ja to doskonale rozumiem. Są takie dni, kiedy po prostu nie ma tego czasu. Ale naprawdę, zanim przeznaczysz kolejnych 15 minut na media społecznościowe, w których i tak widziałaś już wszystko – poćwicz. To nie musi być intensywna aktywność. W Internecie z powodzeniem można znaleźć krótkie, 15-minutowe sesje, choć z pewnością żwawy spacer też pozwala naładować baterie. Serio, warto spróbować. Taki kilkunastominutowy reset potrafi dodać energii na resztę dnia.

Znajdź chwilę dla siebie

Kilkanaście minut w ciągu dnia, które poświęcamy tylko sobie, może zdziałać cuda i skutecznie poprawić nam humor. Może to być zarówno poranek, kiedy domownicy jeszcze śpią, jak i wieczór. Weź wtedy kąpiel, zrelaksuj się. Ja po kąpieli uwielbiam wmasować w ciało odżywczy i relaksujący olejek https://bellamama.pl/produkty/olejek-do-ciala/, który koi moją skórę, a przy tym pięknie pachnie. Potem siadam z książką i czuję jak moja głowa i ciało odpoczywają po ciężkim dniu. Pewnie, że nie zawsze jest to możliwe, ale warto urywać takie momenty dla siebie jak najczęściej 🙂 Kiedy jednak zupełnie nie mam czasu, a np. po całym dniu czuję, że moje stopy są zmęczone i ciężkie, robię im ziołową kąpiel https://bellamama.pl/produkty/ziola-do-kapieli-stop/.  

Działa rewelacyjnie. Zawarta w sakiewce mięta działa chłodząco, w znacznym stopniu złagodzi opuchliznę. Szałwia lekarska posiada działanie antyseptyczne, natomiast melisa ukoi nerwy, a także zrelaksuje dzięki zawartości w jej liściach olejku eterycznego.

 

A Wy jak sobie radzicie z nadmiarem obowiązków? 

Udostępnij:

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

szesnaście − jedenaście =